|
jak słyszę o komunikacji miejskiej i przesiadaniu się z aut na mpk to śmiać mi się chce. Ciekawe czy prezydent i radni jeżdżą tram i do pracy. obok maja przystanek. a tak calkiem serio to niepodważalne jest ze własny samochód ma o wiele wyższy komfort niż komunikacja zbiorowo. Zaraz naskocza na mnie ze mpk szybsze, tańsze, ekologiczniejsze. A ja mam do w d..i bo wole drozszy i "wolniejszy" samochod niz jechać ze smarkającymi i kichającymi pasażerami czy śmierdzącymi menelami. podziękuje na taki komfort. Rozbudowa dróg i powinna być najważniejsza rzeczą. transport publiczny jest cholernie deficytowy a w szczególności tramwaje wiec skończy z ta fikcja i nowa eko-religią.
|