|
Większość ( poza monitoringiem i policją ) postulatów słuszna, ale w żaden sposób nie odkrywcza...
Zresztą same pomysły bez przedstawienia realnych możliwości ich realizacji przypominają przedwyborczy polityczny populizm: "Damy Wam wszystko tylko nas wybierzcie" ( nie ważne, że nie mamy praktycznego zaplecza i przede wszystkim pieniędzy na ich realizacje ).
W sytuacji Krakowa, ogromne zadłużenie i brak możliwości rozpoczynania nowych wielkich przedsięwzięć, jak dla mnie tylko punkty 2,4,5 i 7 są możliwe do realizacji dzięki współpracy z prywatnymi inwestorami. Niestety wiadomo, że taka kooperacja jest u nas w mieście przechodzi bardo opornie... Dodając brak inwestycji w pozostałych dziedzinach dochodzi jeszcze niska ocena miasta przez tychże potencjalnych przedsiębiorców.
Bez radykalnych zmian, które w obecnym systemie są poprostu niemożliwe, nie liczyłbym na widoczny skok jakościowy w perspektywie kilku najbliższych lat.
|