Incognito2192 napisał(a):

|
I bardzo dobrze, że drążą ten temat bo może wtedy coś się ruszy i ktoś naubliża tym gwiazdorkom.
|
Prawdziwa konkurencja będzie w Wiśle jak będzie z 20 piłkarzy do gry... a nie 13.
I wtedy nie będzie trzeba "ubliżać gwiazdorkom"
Bo w tej rundzie z 6 meczy powinie odpocząć Małecki, 10 Brożek z 7 Kirm, Łobodziński 12 itd (w młodej ekstraklasie)
Jop nie powinien grac wcale... ale kim miał ich zastąpić Skorża?
Wielu kolegów pisało wcześniej,
do póki nie ma w Wiśle prawdziwej konkurencji (po 2 piłkarzy na 1 pozycje) to do tego czasu nie będzie prawdziwej rywalizacji o miejsce w składzie a tym samym gry na pełnych obrotach. Dla mnie to jest oczywiste.
Bez konkurencji trener jest "zakładnikiem" piłkarzy, może ich prosić, motywować... bo jak przyciśnie to liderzy się obrażą i kto mu wygra mecz?
Chyba każdy zna takie sytuacje z życia (pracy)... szef może sobie krzyczeć ale nie może cie zwolnić bo reszta kolegów chora i kto zrobi robotę?... ale jak będzie cała załoga zdrowa skończy się obijanie co poniektórych (to wymyślony przykład)
A wieszanie psów na naszych kopaczach... tym bardziej przez dziennikarzy jest jeszcze bardziej żenujące...
Taka jest natura ludzka, (większości ludzi). Tylko konkurencja zmusza do rozwoju i "walki" o byt a w naszym wypadku lepszą grę drużyny
PS
Obejrzałem powtórkę na C+ Tottenham - MC.... i słyszę -Redkanp wkurzył się na Pawluczenkę i sruu gościa wyrzucił z kadry (chwilowo żeby ochłonął), jeszcze jakiegoś też... ale ma ich kim zastąpić... i są wyniki
