pan Dudi napisał(a):

|
A czy Tobie się wydaje, że nasz marketing wyglądał jak wyglądał, bo nikomu z poprzedniego działu (przypominam- kibicujący Wiśle goście z bardzo dobrym, kierunkowym wykształceniem) nie zależało? To nie ich wina, że klubowa "góra" tkwi ciągle w PRL i nie dopuszcza do siebie myśli, że dział marketingu jest potrzebny, a żeby działał dobrze potrzebuje jeszcze do tego odpowiednich środków. Z pustego i Salomon nie naleje.
|
Zupełnie nie rozumiem Twojego posta, bo przecież napisałem poprzednio o tym...
Można nawet nie mają środków, i "z pustego i Salomon nie naleje". Prawda to. Ale tak jak napisałem wcześniej, mogą chociaż przedzwonić do znajomych dziennikarzy, opowiedzieć im o fakcie braku projektu krzesełek i ich zainteresować tą tematyką. Któryś pewnie napisałby coś o tym w swojej gazecie i może w ten sposób więcej osób zainteresowałoby się tą sprawą.
Bo chyba nie mają takich cięć, żeby nawet na 5 telefonów nie mieli
Inna sprawa czy to coś przyniesie..
Amica np co kilka tygodni ma taki artykuł, w którym kierownik budowy opowiada co zostało zrobione, co w najbliższych tygodniach będą robić, odpowiada na pytania itd. Do tego też wiele kasy nie trzeba, a myślę że sporo osób z przyjemnością poczytałoby z zainteresowaniem o budowie..