felipe napisał(a):

A to w klubie kontrakt negocjuje pan portier Mietek czy sztab prawników ?
Nikt Wisły nie zmuszał do podpisania umowy - jak nie ma żadnych klauzuli to płacić musi.
Raz, drugi ale moze w końcu się nauczą i na przyszłość zaczną myśleć... no ale u nas prowizorka na wielu płaszczyznach.
Bojarski czy Dawidowski pokazali WIELKĄ klase, ale nie wymagajmy tego od reszty. Raczej odrobinki profesjonalizmu od naszych decydentów.
|
Uważasz, że gdyby zawarto taką klauzulę, to Garguła by podpisał kontrakt? Myślisz, że KTÓRYKOLWIEK piłkarz by taki kontrakt podpisał? Piłkarze są głupi, ale potrafią liczyć pieniądze. Kontrakt motywacyjny, to max, co udało się osiągnąć na tym gruncie, a zobacz ilu piłkarzy nad nim płakało i kto wie, ilu do nas ze względu na niego nie przyszło.