Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17346
Stary 18.12.2009, 16:19
Framat napisał(a):
w przypadku kontuzji lub choroby uniemożlwiaijącej występowanie zawodnika w rozgrywkach przez okres dłuższy niż 6 miesięcy, stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, po tym terminie klub może wnioskować do Wydziału Gier PZPN o rozwiązanie kontraktu, lub ograniczyć wypłatę wynagrodzenia do kwoty 50% wynagrodzenia.
Po przeczytaniu powyzszego, naszla mnie hipoteza, z powodu ktorej PZPN mogl nam odmowic rozwiazania kontraktu z Dawidowskim. Skoro zawodnik w pewnym momencie przystal podobno na obnizenie wynagrodzenia, opcja z rozwiazniem umowy mogla automatycznie przepasc i uslyszelismy od lesnych, ze "albo rybki, albo pipki". Nie mozna korzystac z obu opcji w przypadku tego samego pilkarza.
Choc rownie dobrze, co innego moglo zadecydowac o niepowodzeniu tamtej sprawy - np. jakies nieprawidlowosci w papierach. Chyba juz sie tego nie dowiemy.

Wracajac do Garguly, ja bym sie nie zawahal i w razie takiej mozliwosci, wystapil z wnioskiem o zerwanie umowy (sprawe powinien ulatwic fakt, ze nic za niego nie zaplacono).
Wiem jak duze oczekiwania wiazali niektorzy z jego osoba. Zdaje sobie rowniez sprawe z tego, ze po przypuszczalnym opuszczeniu Wisly, moglby sie jeszcze na chwile odbudowac i ponownie stac lokalna gwiazda Belchatowa. Nie jest to jednak tak przerazajace, jak istniejace ryzyko, ze nic juz z niego nie bedzie. A ryzyko tym wieksze, ze Lukasz nie ma juz 24 lat i kolejna(e) operacje na horyzoncie.

PS. wg mnie dla Maczynskiego najlepszym rozwiazaniem byloby ponowne wypozyczenie, tylko tym razem do klubu ekstraklasowego. Wszystko oczywiscie pod warunkiem, ze ktos by go w ogole zechcial, o co moze byc trudno mimo kilku udanych wystepow w LKSie. Watpie zeby w Wisle mial szanse na dluzsze wystepy.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 18.12.2009 o godz. 16:25.
Odpowiedz cytując