sharkey napisał(a):

Jak czytam te wszystkie wywiady i artykuły o Mauro to, aż się łezka w oku kręci...(jak baba) ale co począć odchodzi jeden z najwybitniejszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia... mam nadzieję, że jeszcze do nas wróci!!! Teraz niech jedzie na zarabia pieniędzy na koniec, a później niech szuka dla nas brazylijskich i argentyńskich perełek
POWODZENIE!
P.S.
Osobiście mam żal do zarządu, że pozwolili poczuć się niechcianym drugi raz w tym roku legendzie naszego klubu i skazali i na tułaczkę, bo zarówno Baszczyński jak i Cantoro Wiśle by się przydali jeszcze na rok...
|
Sharkey's nie płaczą,są twardzi,odprowadzają pikników po meczu do domu ....