Pan Jotka - odjąłbym raczej Stuttgart-Barca, bo tutaj jest jeden zdecydowany faworyt.

A w reszcie spotkań, faktycznie ciężko wskazać faworyta. Dobrze, że będą nieco 'słabsze' drużyny w 1/4 finału (Olympiakos/Bordeaux, Sevilla/CSKA). Liczę na niespodzianki z udziałem Lyonu i Fiorentiny.