1q2 napisał(a):

Nie przesadzajmy z tą wybitnością - Mauro jak dobry zawodnik de facto skończył się z chwilą podpisania ostatniego kontraktu, czyli 4 lata temu.Prawda jest też taka że miał szczęście iż trafił na ostatni moment w którym podpisywano wysokie kontrakty.'Chwilę' później klub nie zgodził by się na taką sumę i Argentyńczyk najpewniej by umowy nie przedłużył.
Też będę się starał pamiętać te lepsze momenty choć z moją pamięcią, to może być ciężko hehe.
Fajnie że pomógł drużynie w tych ostatnich meczach ale decyzja o nie przedłużeniu umowy jak dla mnie była jedyną możliwą.
|
Wiesz, w pewnym temacie pojawiaja się głosy by zastrzec jego numer ...
