zarówno san jose jak i rangersi mają po 5 porażek, a dla mnie taka seria to najwyższa pora na przełamanie, a Los Angeles jest w gazie i myśle, ze sobie poradzą, a do tego najlepiej ze wszystkich ekip grają na wyjazdach a kurs dobry, bo aż 3,15
zobaczymy w nocy jak to będzie, bo "a nuż" nie wejdzie i dupcia zbita ;p
pysio
tylko ze lazio dostaje...