Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4006
Stary 17.12.2009, 21:41
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To masz bardzo słabą (lub raczej - wybiórczą) pamięć.
Naprawdę? Więc proszę o cytaty, w których Kosowski obrażał klub, atakował go lub ubliżał mu, a nie zasłanianie się tradycyjną gadką o sofistyce. Zobaczymy, kto ma wybiórczą pamięć.

Kosowski mówiąc, że chciałby zarabiać więcej, nie naruszył w żaden sposób obowiązków względem pracodawcy - chyba, że miał zakaz zapisany w poprzednim kontrakcie.

Cytat:
Gdyby na zachodzie Kosowski zaczął bredzić o pampersach, to skończyłoby się to dla niego bardzo, bardzo źle.
Tak jak np: skończyło się dla Gerrarda, gdy podobnie postępował w Anglii? Dla Owena, który domagał się podwyżki kontraktu uzasadniając to długami hazardowymi? Albo wielu innych piłkarzy, w różny sposób negocjujących umowy? Coś mało wiesz o zachodzie i piłce, co mnie zresztą niespecjalnie dziwi. W profesjonalnej piłce najważniejsza jest jakość i efektywność, a nie antypatie, uprzedzenia i styl.

Czas pokazał, jak źle wyszła Wisła na oddaniu Kosowskiego i jakie było jego rzeczywiste znaczenie dla zespołu. Szkoda, że jak widać znów musi minąć kilka lat, zanim do niektórych to dotrze.
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.12.2009 o godz. 21:46.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"