Może o jakimś innym euro piszą?Aż niewiarygodne i niesmaczne są te sumy. Są warci z kilkaset tysięcy złotych,i to przy niskim kontrakcie.Kim oni w ogóle są? I przyłączam się do poprzedników życząc Sobiechom, Glikom,Jodłowcom,Sadlokom wszystkiego najlepszego,transferu do Realu czy innej Barcelony,ale niech od Nas trzymają się z daleka.
Edit. Dobry menago to podstawa. Tylko,że w Polsce nie potrzeba tak owego jak się w jednej rundzie kilka bramek strzeli. Do końca kariery na kicie już można elegancko jechać
