sharkey napisał(a):

P.S.
Osobiście mam żal do zarządu, że pozwolili poczuć się niechcianym drugi raz w tym roku legendzie naszego klubu i skazali i na tułaczkę, bo zarówno Baszczyński jak i Cantoro Wiśle by się przydali jeszcze na rok...
|
Ja powtórzył ostatnio kilka razy sam pan Cantoro - "w piłce nożnej nie ma sentymentów".