Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4000
Stary 17.12.2009, 20:22
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ad 1 Można.

Ad 2 Również jak najbardziej - można.



Żeby daleko nie szukać - ja tak robię. I mam ku temu podstawy.
Wszystko można, ale nie wszystko ma sens. I tym bardziej podstawy.

Skorża zapieprzył z Lewadią. I nikt go za to nie broni i nie gloryfikuje. Piłkarze też się nie popisali. Swoją niemałą cegiełkę dołożył i zarząd oraz polityka klubu.

Ale ludzie mają to do siebie, że mogą uczyć się na błędach. Skorża pokazał, że wie, co zrobił źle. Cupiał pewnie dzięki Rogali i Kapce nadal nie wie, co robił i robi źle, ale to już inny problem.

Miejsce i wyszkolenie polskich piłkarzy nie jest dziś dużo ponad miejscem zajmowanym przez piłkarzy Estońskich. Jedni i drudzy mają problemy z poprawnym kopaniem piłki i wymianą kilku podań. Hipokryzją jest zauważanie tego w męczarniach całej naszej ligowej czołówki z zespołami typu Polonii Bytom, czy Piasta, a nie zauważanie tego w kontekście meczów z jeszcze lepiej zorganizowanymi od nich Estończykami.

Więc wróć z jak to piszesz "ciemnej strony księżyca" na Ziemię. Do miejsca, w którym naprawdę są dziś polskie kluby i umiejętności ich 99% pracowników.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"