kolend napisał(a):

wszystko jest warte tyle, ile ktoś jest gotowy za to zapłacić... jakby się doczłapali choć do grupy UEFA, ceny byłyby zdecydowanie wyższe
Marcelo ze swoimi umiejętnościami jest wart mniej więcej tyle, ile napisałeś, ale czy kogoś z PL ligi w obecnych czasach za tyle da się sprzedać? Druga sprawa - może ktoś potwierdzić - bo kiedyś jakieś info słyszałem, jakoby Marcelo miał klauzulę w kontrakcie na 2 mln USD ?
Diaza za półtora bańki to się chyba nie uda... może za milion...
|
Cóż wydaje mi się że za 2 mln Euro to się Marcysia nie opłaca sprzedawać. Myślę, że z 2,7mln Euro to jest cena jaką trzeba jednak wymagać. Chociaż jakbym miał do wyboru sprzedać teraz Brożka za 1,5-2mln Euro czy Marcelo za 2mln Euro to wolałbym sprzedać Marcela mimo wszystko. Z drugiej strony wiadomo, że może się wszystko zmienić bardzo szybko(wystarczy że któryś złapie kontuzję - odpukać w niemalowane).
Co do Diaza no to każda oferta w okolicach mln Euro jest moim zdaniem warta rozpatrzenia. Po prostu nam to wielkiej różnicy nie zrobi.
Tak naprawdę za godną kasę możemy sprzedawać. Bo i tak nie będziemy w stanie jeszcze długo zatrzymać piłkarzy. A kolejne sezony pokazują, że jakoś tam dalej człapiemy w czołówce systematycznie z roku na rok się osłabiając. Może po otwarciu stadionu jak będzie dużo ludzi przychodziło, to złapiemy jakąś tam stabilizację, że taki Marcelo czy inny będą woleli tu zostać i walczyć co roku o Ligę Mistrzów niż człapać gdzieś w ogonie ligi włoskiej czy innej. Ale na razie to nie mamy żadnej karty przetargowej, szczególnie po tym co pokazaliśmy w tym roku w pucharach nie da się nikogo na siłę zatrzymać.
Nie mówię nie tym transferom, ale oczywiście zostaną przeze mnie ocenione na podstawie tego ile dostaniemy za tych piłkarzy. Swoją drogą to myślę, że idealnym miejscem dla Marcelo i Diaza byłaby Rosja, Anglia lub czołówka w Turcji i Grecji

. Włosi z środka ligi tak jak Hiszpanie czy Francuzi ze średniaków to płotki na rynku transferowym, a już średniak z ligi angielskiej czy rosyjskiej jest w stanie wyłożyć dużą kasę.
Chociaż 2 mln Euro za Brożka? Też bym nie pogardził, chociaż można było za niego więcej wydusić. Ale zważywszy na to co prezentuje, że nie ma motywacji, że marudzi, a że Marcyś nas jak na razie nie zawodzi to może jednak wypchnąć Brożka? Pewnie się jeszcze uda.
Brożek, Diaz - zamiast tego jakiś dobry napastnik i defensywny pomocnik i będzie dobrze

Tak więc ostateczne moje wnioski to:
Jeżeli ktoś da 2,2 mln Euro za Brożka to sprzedać i kupić Sobiecha.
Jeżeli ktoś da powyżej 1mln Euro za Diaza to sprzedać i kupić jakiegoś środkowego pomocnika do 0,5 mln.
Jeżeli ktoś da 2,7 mln Euro za Marcela to sprzedać i kupić Sadloka lub Jodłowca, a w wariancie bardzo oszczędnościowym wymienić Kowalskiego na Glika.