element napisał(a):

..bo to nie jest tak że jak Skorża powie "ok, Panowie. Pełne zaangażowanie" to będzie to zaangażowanie.
Bo tak samo nie będzie 3-0 z kimś tam po tym jak Skorża powie "ok, Panowie, macie wygrać 3-0." Aż tak łatwo nie jest.
|
To już jest jego problem. I - podejrzewam - powód, dla którego nigdy nie wyjdzie poza "polską myśl szkoleniową".
Przedstawiając rzecz jeszcze inaczej - jest mentalnie niezdolny do prawidłowego wykonywania zawodu trenera. Bo wybacz, ale coś co Ty traktujesz w kategoriach fantasy na zachodzie jest normą. I potwierdzi to każdy, kto miał styczność z jakąkolwiek porządną ligą. Nie mówimy tu o jakimś moim widzimisię, ale o profesjonalizmie.
Jeżeli piłkarze wybierają, kiedy chce im się grać to oznacza to tyle, że trener nie ma nad nimi kontroli.