Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3981
Stary 16.12.2009, 15:32
Dwie sprawy:

Nie można zakładać i uważać, że nasi piłkarze, którzy wiele razy udowodnili, iż nie potrafią nawet prawidłowo kopać piłki i mają potworne trudności z wymienieniem choćby tylko kilku płynnych, celnych podań (we wszystkich klubach Ekstraklasy) są znacznie lepsi od piłkarzy z Estoniii czy innego "europejskiego lub azjatyckiego zadupia". Lub że stoją od nich "wyżej mentalnie".

Dwa:

Nie można zakładać, że Skorża nie potrafi wyciągnąć z tej porażki wniosków i że za jego pracy (jeśli dostanie środki na wyeliminowanie błędów i odpowiednie przygotowania), kiedykolwiek się ona powtórzy.

PS. I trzy - w pełni popieram przedstawione powyżej zdanie Kota. Żałuję, że jeszcze parę lat temu, zamiast służyć za słuszny przyczynek do refleksji, było jedynie agresywnie zwalczane przez osoby typu Wyara, Konrada i niektórych dzisiejszych moderatorów forum. I nie znajdowało żadnego oddźwięku w klubie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.12.2009 o godz. 15:36.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"