Clemente brzmi moze i dumnie, ale w ostatnim czasie wyniki ma w stylu Bakero czy Urbana. Wydaje mi sie, ze to taki drugi Leo. Juz mi wystarczy.
Bez rewelacji, powiedziałbym nawet, ze skoro szukał pracy w kadrze Iranu to nie dziwi desperacja i proba szukania klubu w Lubinie. Typowy skok na kase. W cywilizowanym zachodzie juz nie jest uwazany za dobrego trenera, wiec probuje 'na nazwisku i przeszlosci' kogos naciagnac na wschodzie.