Rutkowski widać pomału zauważa jak to łatwo wdepnąć przy podpisywaniu niektórych kopaczy. Niestety to,że Stilic się udał na jedną rundę nie znaczy,że kolejni z Bałkanów tez tacy będą. Oczywista oczywistość,ale widać nie dla tych co kupują. W sumie mam niezłą radochę jak to polskie kluby się "zbroją"

I to jeszcze padają nazwiska w przeważającej większości z Bałkanów,gdzie poza dwoma klubami reszta jest zamieszana w korupcję,bardziej lub mniej,a ustawić mecze na to żeby jeden kopacz nawalił bramek,że głowa mała to jest codzienność. No ale nie robią tego bez powodu,wszka nabywców w Kraju nad Wisłą kilku się znajdzie. Aż strach co to podpiszą i będą siebie i kibiców oszukiwać,że to doskonały transfer. Tak naprawdę wszyscy wymienieni w tych artykułach kopacze to faceci z przypadku. Dwa razy prosto piłę kopnął i już wart setki tysięcy euro. I polscy menago leca i zachwalają jacy to wybitni zawodnicy. Kupują,wydają tu 500 tysięcy,tam 400, no i jeszcze tego za 200 z klubu,którego nazwę ciężko skojarzyć. Razem ponad 1 mln euro. Ale co tam,że za taką kazsę można sprowadzić piłkarza z prawdziwego zdarzenia. Co tam,wszak lepiej się zbroić kopaczami. W sumie jakiś w tym sens jest,bo co piłkarz robiłby wśród kopaczy?Jeszcze by się okazało,że trzeba wymienić kopaczy na piłkarzy a n to nie każdego stać. I tak się w Polsce buduje sny o potędze.