Kocie!
Wszyscy dobrze wiemy, że Wisły nie stać, nie tylko finansowo, ale nawet mentalnie na podobną rewolucję personalną. Na zmianę nastawienia i podejścia do pracy też bym nie liczył. Sam Skorża przyznaje przecież w wywiadzie dla Rzeczpospolitej, że bracia Brożkowie nie wykonują jego poleceń bez szemrania, a charakter Małeckiego dla niego duże wyzwanie. Ile lat ma Małecki, a jaką funkcję w klubie sprawuje pan Maciej, żeby bawić się w lekcje wychowawcze? Nie, tu nie będzie żadnej rewolucji. Jedyną zmianą na przestrzeni ostatnich lat jest wymiana zblazowanych i znudzonych polską ligą gwiazd na chimeryczne i chamskie gwiazdeczki.
Ciekawi mnie też to półroczne ultimatum. Z jednej strony rozsądne, trener, który zdobył dwa mistrzostwa i jest na najlepszej drodze by zdobyć trzecie, zasługuje na kolejną szansę. Ale z drugiej.. Jeśli nie potrafimy wygrać z Cracovią, z Legią, z Lechem, jeśli gramy przeciętną piłkę z Zagłębiem Lubin, a mistrzostwo wcale nie jest sprawą oczywistą- jakie my możemy mieć szanse na Ligę Mistrzów? Obawiam się, że Europa to dla pana Macieja za wysokie progi, co pokazał już w Amice. Co innego rozpracować taktycznie Piast Gliwice, a co innego umieć grać z Tottenhamem, czy Glasgow.
edit:
http://www.sport.pl/sport/1,65025,73...__wybrali.html
:o
brać go do Wisły!