mocna deklaracja Marty, oby mogła to powiedzieć!

)))
Krakowskie koszykarki walczą o ósme zwycięstwo w Eurolidze. Nie powinno być z tym problemu, bo w hali przy Reymonta podejmą (godz. 19.30) najsłabszą ekipę grupy - Lille Metropole
[...]- Musimy myśleć o każdym meczu z osobna. Na razie potrafiłyśmy pokazać całej Europie, na co nas stać. Zostały nam jeszcze trzy trudne spotkania, po świętach pojedziemy przecież do Włoch i Chorwacji. Gdy je wygramy, powiem, co czuje zawodniczka najlepszej ekipy w Europie - mówi Marta Fernandez, skrzydłowa Wisły.
źródło: Gazeta Wyborcza
całość:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...lkowicach.html