miba napisał(a):

Ktoś zna się na stabilizatorach?
Jaki kod muszę mieć zeby dostać maksymalne dofinansowanie z NFZ?
Mam zerwane ACL i co za tym idzie wg tej strony:
http://www.ortomed.mielec.pl/oferta1.html
moglbym miec do 800zł, a wg tego co dostalem od lekarza mam 650...
Wnioskuje, ze chodzi o ten kod specjalny, a gdzies na forach narciarskich goscie podobno duzo wieksze mieli te dofinansowania z nfz...
|
Zależy o jaki typ stabilizatora Ci chodzi. Jak już wcześniej wspominałem miałem zerwane poboczne i poważnie uszkodzone krzyżowe i używałem dwóch, właściwie trzech stabilizatorów. W początkowej fazie leczenia używałem takiej dużej ortezy(od uda do kostki), na którą lekarz z dobrej wolii wypisał mi kod na dofinansowanie 100%, gdyż chociaż nie miał takiego obowiązku wpisał mi uszkodzenie trwałe, to wtedy należy się Ci 100% refundacji (btw. wielki szacun dla niego). Więc zależy też od na jakim etapie leczenia jesteś, gdyż tylko na początku się używa tej dużej ortezy. Później przeszedłem na opaskę stabliizacyjną, która kosztowała niestety 400 PLN. W tym miejscu zaczynają się koszty, ponieważ dofinansowanie od NFZ mozna dostać tylko raz na dwa lata. Można próbować podstawiać rodzine, znajomych itd., ale to niebezpieczna praktyka, bo jak wyczają to możesz mieć grubo przesrane. W dodatku trzeba by było mieć znajomych lekarzy.
Do uprawiania sportu(jezdzenie na nartach, od biedy gra w piłkę itd.) musiałem kupić kolejny stabilizator, taki dosyć masywny, ale zapewniający wysokie bezpieczeństwo podczas uprawiania sportu. Kosztował on wprawdzie 1300 PLN i to ze zniżką od gościa co sprzedawał go. Wieć wszystko zależy od tego na jakim etapie jesteś. Jak masz jakieś pytania to na PW, bo jestem dosyc obczajony w tych sprawach
Cytat:
|
Zleciłem po godzinie 15 przelew internetowy z mbanku na konto bet-at-home. Jest już wtorek, a tymczasem...
|
Też mnie to wkurza, ale pieniądze na koncie mogą Ci się nawet 3 dni po przelewie pojawić na BAH, już kilka razy tak miałem, powinni to jakoś usprawnić.