Arapaho, to nie zmienia faktu, że nie stać nas teraz na wydanie 500 000 000 złotych!!!! Komu zabierzesz

Szpitalom, szkołom, czy komu, tylko nie pisz że urzędnikom....
Ja też chcęhali w Krakowie w której można by iść na zarąbisty rockowy koncert, mecz kosza, czy nawet duży turniej tenisowy in-door. Ale miasto musi na razie spłacić swoje długi. Nikt tu nie jest przeciwny wielkiej hali, tylko po prostu nie teraz.