Nie chce mi się wklejać konkretnych fragmentów, ale widzę, że Skorża stara się jak zawsze zaklinać rzeczywistość swoim słodkim pierdzeniem. A tekst o tym, że dopiero się uczy zawodu managera i jest trudniej od kiedy w klubie nie ma Bednarza spowodowały u mnie rozterkę- śmiać się czy w****iać? Dlaczego Bednarz został wywalony, jak nie z inicjatywy naszego managera? I kiedy ostatnio mówił o tym, że czegoś się uczy? Tak, kiedy startował z nami w pucharach. Jeśli nauka bycia managerem zajmie mu tyle samo co nauka trenerki (której przecież ciągle się uczy

), to w dupie się znowu obudzimy w sierpniu, bo nasze nadtrener znowu czegoś się nie do końca nauczy. Dramat.
A, no i tekst o N'Gogu- bardzo szybko się zorientował, że rezerwowy czołowej drużyny premiership byłby u nas gwiazdą! Dobrze, że zwrócił Pan na to uwagę trenerze, bo to dla mnie absolutna nowość.