Wyświetl pojedynczy post
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3937
Stary 15.12.2009, 01:56
TO ja jeszcze jedno słowo. Z tego co wiem pan Kuchar, inwestor Lechii nie ma zamiaru budowac frekwencji w oparciu o wielkie spektakularne transfery. Ma zamiar ściągac po 2-4 młodych zdolnych graczy co rundę. Myślę że rynek polski nie będzie w ogóle brany pod uwagę jako źródło talentów z bardzo prostego powodu jest on zbyt napompowany. Korona wycenia Kiełba na 1 mln euro, za tą cene można bez problemu sprowadzic gracza o zdecydowanie wyższych umiejętnościach z Afryki czy Ameryki Płd(już nie wspominam o pieniądzach jakie Kiełb miałby miec w kontrakcie). Mówicie że z zagranicy będą do nas trafiały odpady. Właśnie by temu zaradzic należy znalec na tyle silnego partnera by dało radę sprowadzac tylko perełki. Tym ma sięzajmowac agencja Piniego Zahavi, pan ten negocjował i nadzorował kontrakty wielu istotnych piłkarzy. Rio Ferdinand, Yakubu, dos Santos, Veron i dziesiątki innych.
Ja widząc z bliska jak Lechia obecnie jest budowana jestem spokojny o stały i sukcesywny progres sportowy.

A wzrost zainteresowania Lechią nie ma byc 3 czy 4 krotny, a jedynie ma się zwiększyc o 2.5 raza z dzisiejszych 10 tyś do 25.


0 22 Zahavi owszem robił interesy(a raczej robiłą firma Global Soccer Agency, w której doradcą był Zahavi) z Polonią Warszawa, jednak ta przegrała wszystkie procesy jakie mu wytoczyła bowiem wina niedopełnienia umowy leżała po stronie czarnych koszul(z tego co pamiętam KSP gwarantowało 40% udziałów dla GSA, a już po podpisaniu umowy odsprzedało ponad 70% udziałów innej firmie). Wiem natomiast że przynajmniej raz sam Zahavi wykorzystał stołeczną Polonię w 2008 roku przy transferze Rodrigo Archubiego z Olimpiakosu do River Plate. Posłużył się pełnomocnictwami(wystawionymi w 2004 roku, przez uwczesnego właściciela i cofniętymi dopiero w październiku 2008) i w imieniu Polonii kupił tego zawodnika(zapłaciłza niego własnymi prywatnymi pieniędzmi, ale zgodnie z prawem UEFA tylko kluby piłkarskie mogą byc właścicielami kart zawodnika), po czym nie powiadamiając władz klubu sprzedał go do River Plate. Generalnie tak już jest że źle skonstruowane umowy przez słabszego organizacyjnie partnera pozwalają na nadużycia. Ja osobiście nie dziwię się że Zahavi wykorzystał możliwośc podstawienia Polonii jako słupa pośredniczącego gdy sam klub nadał mu takie pełnomocnictwa. Natomiast nigdy nie słyszałem by ta firma chciała przejąc tereny KSP

Tutaj jest cały mocno negatywny artykuł, nawet ciekawy http://redlog.pl/2008/07/08/pini-zah...snego-futbolu/

Mimo wszelkich okolicznośc Zahavi jest jednym z największych graczy w światowym futbolu, przy dobrze skonstruowanej umowie będę kibicował współpracy Lechii z tym panem
Ostatnio edytowane przez Buziek_LG : 15.12.2009 o godz. 06:50.
Odpowiedz cytując