Tak sobie myślę, że paradoksalnie może to i dobrze, że nie awansowaliśmy do żadnego europejskiego pucharu...
W w tej rundzie w najlepszym przypadku nie grało 3 podstawowych piłkarzy. A tak to 5-7, w ostatnim meczu nawet 8 :O A co byłoby gdybyśmy jeszcze grali mecze w pucharach? 2-3 kolejne kontuzje jak nic. I pewnie nic byśmy nie ugrali ani w pucharach ani w lidze. Co do zysków finansowych to na prawde ktoś wierzy że te miliony euro poszłyby na transfery?
a jeszcze awans do pucharów na innym obiekcie niż R22 to już w ogóle paranoja
Trzeba mieć nadzieje, że wszyscy się wyleczą, Skorża odpowiednio ustawi wszystkich na boisku i kolejną rundę zaczniemy w optymalnym składzie, Brożek wreszcie wyleczy kontuzje i wróci do formy a nasza ofensywa Brozio-Mały-Boguski wprowadzi nas do LM

i jazda na nowym stadionie...