|
To że wynik był i to 2 razy na naszą korzyść jest chyba najważniejsze, tym bardziej że w moim przekonaniu nasz potencjał wcale nie jest większy od tego jaki ma aktualny Vice-Mistrz Euroligi, tzn. uważam że s5 mamy lepszą, ale zawodniczki ciekawsze siedzą na ławce Avenidy. Tym samym skoro Slamanka gra tak fajnie, to czemu przegrała? Bo np. my mamy Martę Fernandez, a oni Xargay? chyba za proste to by było, bo ich skład też prezentuje się bardzo okazale.
W Salamance grają: ubiegłoroczna mvp ligii hiszpańskiej, aktualna Mistrzyni wnba, 3 brązowe medalistki ostatnich Mistrzostw Europy (w dodatku jedna z nich to MVP ME U21), aktualna MVP Mistrzostw Świata w kategorii u19 i reprezentantka Ukrainy.
Co do naszego potencjału i wykorzystywania zawodniczek przez trenera to tu przykładem bezdyskusyjnie broniącym Hernandeza jest Marta, która gra inaczej niż rok temu...stała się opcją w ataku, przez ostatnie 3 miesiące dostała więcej zasłon niż przez ostatnie 2 lata i to nam przynosi jak na razie bardzo dobre rezultaty, więc trudno mówić, że to zły wybór taktyki.
Co do reszty to : Izi , Liron, Ewka i Janell też mają średnią ponad 10 punktów na mecz i statystyki w najgorszym wypadku takie same jak w ubiegłym sezonie.
Czyli mamy 5 zawodniczek, z których każda bardzo dużo wnosi, pod tym względem mamy chyba najlepiej zbilansowaną piątkę w eurolidze...chyba żaden klub tak równo grającej piątki nie ma.
Rezerwowe też sporo wnoszą (choćby ta 3ka Katki z Pecsu) , z meczu na mecz więcej...oby jeszcze więcej.
Co do indywidualnych zagrań: Marta penetruje w tym sezonie na ogół po dobrej zasłonie od środkowej, Janell i Ewka dostają pod kosz podania, Katka rzuca z wyrobionych pozycji...jesteśmy pod względem asyst na 5 miejscu w klasyfikacji w eurolidze, mamy 2 zawodniczki wśród 10 najlepiej podających w tych rozgrywkach..więc nie do końca to takie indywidualne.
|