Niekoniecznie. Bo na podstawie mistrzostw rowniez moze dochodzic do dziwnych sytuacji. (Na wstepie podkreslam, 'nie wole' tabeli wszechczasów dlatego, ze Legia jest liderem tylko moim zdaniem lepiej odzwierciedla caly dorobek). Np w Szwecji Orgryte na poczatku XX wieku strzelilo pare mistrzostw (11), a potem zostalo cienkim sredniakiem. Liczac wylacznie mistrzostwa mozna dojsc do idiotycznej sytuacji, w której klub w pierwszych 10 latach zdobywa mistrza, a potem przestaje istniec, a nastepnie po 100 latach rozgrywek nadal jest najlepszy (Ogryte zdobywało mistrza od 1896 do 1913, potem trafiło jeszcze jednego mistrza pod koniec lat 80tych. W Twojej tabeli stalo by sie druga druzyna ligi dopiero w latach 70tych, tymczasem w lidze bylo bardzo przecietne przez 50 lat). Idiotyzm. Dlatego np. bardzo szanuje Everton, który w najtrudniejszej lidze swiata siedzi najdluzej. Dluzej niz Man U, dluzej niz LFC, dluzej niz Arse.
Troche jak z propozycja medali w Formule 1 za wygranie wyscigu. Nie przeszlo, dalej licza sie punkty za miejsca.
Twój przykład nie ma racji bytu - zapewniam Cie, ze gdyby taka ekipa istniała to w tabeli by pierwsza nie była.
Ogryzek napisał(a):
Górnik 14 MP
Ruch 14 MP
Wisła 12 MP
Legia 8 MP
To jest prawdziwa kolejność
|
Górnik 14
Wisła 13
Ruch 13
Legia 9
Ja uznaję taka.
Buziek - Dzięki. Poczatkowo zle zrozumialem: tak jakbyscie mieli grac z Wisła, Lechem i nami czy derby na PGE (co za nazwa!), a reszte na starym.