Robiłem kiedyś tabele wszeczasów przed wojnia, wiec to akurat nie problem. Tylko nie wiem po co. Ja nie chce robic tabeli po PRL, dlatego ze tak mi wygodnie i wyjdzie, ze Legia jest turboemega mocna (wcale nie jestem pewien - na 90minut jest tabela 96/97-05/06 i tam jestesmy za Wami). Ot skoro zapytales o co mi chodzi z przeczekaniem to postanowilem sprawdzic jak wyglada tabela wszechczasów hmm 'moich czasów'. A lige pamietam dobrze tak mniej wiecej od polowy lat 90tych(powiedzmy 94). 1989 rok wydawał mi sie lepszym punktem zaczepienia (mimo wszystko koniec pewnej epoki) i do tego 'tabela ostatniego dwudziestolecia' brzmi dumnie
[błędy - edytuje, bo lepiej ludziom nie robic wody z mózgu - 022]
P.S. Z nudów jakos w przyszły weekend wezme pare krajowych Firm i zrobię tabelke po 89
