kot napisał(a):

|
http://www.legia.com.pl/pl/27314,4060_o_krucjacie_Wyborczej.html
|
Jedyna strona z która się utożsamiam to legialive (i również nie zawsze). Cytujesz stronę, która miała pare kompromitujacych zagrań w czasie naszej zwady z ITI, wiec nie czuje sie w obowiązku jej bronić czy tłumaczyc. Nie mówiać juz o ankietach, które czasami mają szokujace wyniki.
kot napisał(a):
|
A mistrz, jak to mistrz raz jest a raz go nie ma, choć nie mamy na co narzekać.
|
No, własnie o to mi chodzi z przeczekiwaniem. Od 17(a prawdopodobnie po tym od 18) lat jestesmy zawsze w pierwszej piatce ligi (nigdy nie zajelismy miejsca nizszego niz 10). Czasami sie udaje wygrac czasami nie. Był czas Widzewa, teraz jest to rywal wyłącznie na trybunach. Był czas Lecha na początku lat 90tych, przeczekaliśmy, od tamtej pory nie byli przed nami w lidze.
Oczywiscie czasy sie zmieniaja i Wasze Imperium jest pewniejsze i stabilniejsze. I madrzej zarzadzane. Dlatego trzeba przeczekać. Sam na murawe nie wyjde - nie pozostaje mi nic innego jak czekac na rewolucje w klubie (a do tego dluga droga, bo wiele wskazuje na to, ze po raz kolejny osiagniemy 'sukces' i trzeci raz z rzedu bedziemy drudzy) i wtedy uwierzyć.
Na razie sie nie grzeje, bo nie ma po co. Wiele widziałem juz w tej lidze, wiec z duzym prawdopodobienstwem moge zalozyc, ze przedzej czy pozniej nam sie ten mistrz trafi. Ale jeszcze nie teraz.
Fakty sa takie, ze od poczatku lat 90tych zawsze jestesmy w scislej czołówce (poza chyba sezonem 91 jak ratowalismy sie w Lublinie przed spadkiem)ligi jako jedyni. Tylko rywale sie zmieniają..
Cytat:
|
prawda jast taka że to tylko Wisła może tak powiedzieć o ostatniej dekadzie...ale na pewno nie o kilkudziesięciu latach wstecz.
|
Zgadzam sie, ze ostatnie 10 lat nalezy do Wisły (dzisiaj z przerazeniem sobie uswiadomilem, ze idziecie na trzecie mistrzostwo z rzedu i 6 w ciagu ostatnich 8 lat), chociaz nam sie 8 miejsce nie zdarzyło. A szkoda, bo to pomogłoby w rewolucji.
Cytat:
A już w kontekscie Legii brzmi to komicznie
|
Szczerze mówiac licze, ze ta wymiana zdań nie przerodzi się w durna napinke Wy=13, my= 9, ale pucharów wiecej, ale Wy w Europie pograliscie pare lat temu, ale my liderujemy tabeli wszechczasów, ale Wy macie wiecej reprezentantów etc bo to bedzie zenada w stylu kibice.net
P.S. Nie ma ktos tabeli wszechczasów od 89 roku? Ciekaw jestem kto jest najlepszy od konca PRL.