mr_kwolf napisał(a):

Faktem jest też że sędzia okradł z 3 pkt Legie tydzień temu gwizdając spalone których nie było w meczu z Zagłębiem. Czemu o tym nie wspominasz? Bo nie pasuje to spiskowej teorii dziejów?
Albo np. mecz Legii z Odrą, wtedy też sędzia "robił wszystko" żeby mistrzostwo zdobyli Wojskowi?
PS. Odpowiedź nie jest stricte do Ciebie tylko do wszystkich osób które twierdzą że sędziowie "jawnie nas drukują"
|
Po raz kolejny powtarzam: nie snuje spiskowej teorii, tylko stwierdzam fakt, że sędzia po raz kolejny zapewnia 3 pkt Legii. Ja wiem, że można te słowa nadinterpretować, dlatego zaznaczyłem, że nie snuje żadnych spisków.
Przewrażliwieni jesteście.
0 22 napisał(a):

Proste
|
A nie? Bo jak inaczej nazwać, że drużyna A wygrywa mecz po podyktowaniu karnego, którego (moim zdaniem) w żaden sposób nie można usprawiedliwić?
Po prostu w****ia mnie, że ci nasi sędziowie są żenująco słabi, w każdej kolejce jest conajmniej kilka totalnie absurdalnych i niewytłumaczalnych decyzji. A przynajmniej chce wierzyć, że to kwestia "słabości".