Fajne buciki ( chyba zapaśnicze ? ) Pudzian sobie sprawił do tych lowkicków. W takich ochraniaczach można się czuć pewniej, choć nie wolno nimi podobno wykonywać ciosów powyżej pasa a zwłaszcza w okolice głowy i twarzy ( ? )

No i sam Najman nie odczuwał chyba tak siły tych lowkicków, bo raczej obuwie takie amortyzuje siłę uderzenia. Obawiam się, że gołym podbiciem, Najmana zabolałoby bardziej
http://sport.interia.pl/raport/pudzi...duze,1172082,3
Cenię profesjonalizm i ciężką pracę nad sobą u Pudziana, jak u mało kogo w tym kraju. Oby i na tej nowej drodze Pdzian tą ciężką pracą, którą sam zapowiada ( krok, po kroku, trening czyni mistrzem ) wzbił się na szczyty MMA. Jemu będę kibicował, jak żadnemu dotąd.