Żmijka napisał(a):

Tak irytującej walki jak dzisiejsza Kliczki i Johnsona to dawno nie widziałam ... murzyna osiągnąl co chciał, bo w****ił chyba wszystkich. Żałuję, że go Kliczko nie obił tak "raz a poządnie". Ale Ukrainiec chyba nie był dziś w formie :/
Ogólnie spodziewałam się lepszego widowiska.
|
Alez mnie ten caly Johnson wk***wl tym gestami i minami,
Na wlasnym pajacowaniu sie skonczylo.
Kliczko tez byl ostro wpieniony,szkoda ze murzyna nie trafil raz a porządnie.