bartek89TS napisał(a):

|
Dziś nasze koszykarki grały delikatnie mówiąć tragicznie...Jak to jest że w Eurolidze tak jadą z każdym a w lidze im jakoś nie idzie...Można to tłumaczyć tym że w lidze muszą byc ciągle na parkiecie przynajmniej dwie Polki,a w Eurolidze nie ma takich wymogów.Jakieś wytłumaczenie to może jest, ale nie powinny dopuszczać w lidze aż do tylu porażek.
|
Ale co to za tlumaczenie ze "eh te Polki musza grac"? Co dzisiaj sie pytam zrobila Wielebnowska? Jak maly odsetek rzutów byl celny? To samo obserwowalem w meczu z Wégierkami chociaz tam zagrala bo musial ktos odpoczac. Albo forma juz nie ta albo trzeba popracowac nad tym zeby w koncu one byly celne... To samo tyczy sie niestety pani Gburczyk chociaz, zagrala mniej.