1q2 napisał(a):

Czytając to, to należy się cieszyć że nie zoperowano mu zdrowego kolana
ps. on z tą igłą cały czas trenował i grał?
|
Myślę, że dobrze by było gdyby to tylko ta igła trochę go tam kłuła. Igłę wyjmą, zagoi się i powinien wrócić szybko do zdrowia. Gorzej jak felczer źle zoperował i trzeba by od nowa kolano rozwalać i poskładać. Wtedy znów przynajmniej pół roku w plecy...Co by nie było Wisła musi się postarać o dobrego adwokata i odszkodowanie od "doktora nauk medycznych"
