|
W Niemczech każdy lekarz musi mieć wykupione ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Moim zdaniem Garguła powinien domagać się odszkodowania od lekarza-partacza. Zaszycie fragmentu igły to przegięcie.
Na szczęście operacja była przeprowadzona w Niemczech, więc nie ma mowy o solidarności zawodowej. Spokojnie ekspertyzy lekarskie z Polski potwierdzą, że ew. roszczenia piłkarza nie są bezpodstawne.
Niestety, dla nas to marna pociecha.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|