|
Mnie natomiast śmieszą wypowiedzi że wyszedłem na siku i po walce.
To było do przewidzenia - tak jak w walce Gołoty z Adamkiem.
U tych wyżej nikt nie zamierzał, a przynajmniej ta druga strona przytulać się przez 3/4 walki.
I tak samo w walce Pudziana nikt o zdrowych zmysłach nie myślał że będą się macać leżąc na macie przez 2 rundy.
I choć nazwa zobowiązuje wolę tą sekundę Pudziana aniżeli wszystkie te techniczne sztuczki w wyginaniu sobie nawzajem łbów czy rąk. Przed tą walką było kilka innych które żadnego wrażenia na mnie nie wywołały. A tu proszę, wjechał Pudzian i nawet matka podskoczyła z wrażenia.
Poza tym to była pierwsza jego walka. Ma potencjał i wierzę że go wykorzysta i zamknie usta wszystkim tym którzy go skreślają, a co gorsza zazdrośnikom.
A nuta jaka idzie na wejściu danego chłopa to raczej jego osobista sprawa i nie ma ona za cel zadowolenia forumowiczów.
@ Jeszcze Kulej mnie roz.......ił.
Przed walką coś właśnie bredził o jakichś technikach i że Big Brother znokautuje tego od worków z ziemniakami.
A walka ta i wiele innych pokazały że serce do walki i para w łapach to często większy atrybut niż technika, mimo wszystko musi ją podszkolić, a z pewnością zajdzie daleko.
Ostatnio edytowane przez element : 12.12.2009 o godz. 02:32.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
|