Wyświetl pojedynczy post
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#224
Stary 12.12.2009, 01:14
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
Wiecie jak wyglądała praca liniowego - gdy piłka wychodziła na aut to podnosił chorągiewkę i patrzył co Małek pokaże i do tej ręki ją przekładał – żenada i tragedia.

Boguski rozegrał naprawdę dobry mecz, piłka kleiła mu się do nogi.

Mecz przy pustych trybunach ogląd się strasznie, ale też wszystko słychać co piłkarze i trenerzy mówią.
Ciekawe czy wszło będzie teraz Franka Smudę cytować (a byłoby co )
Mogliby też to cytować

Ptak do liniowego: jak sędziujesz, ****a, ja .......e ! Fotoreporter z narożnika: Tu są dzieci! Ptak (potulnie): Przepraszam!

Dialog rundy

Ewentualnie Małecki po kartce "poślizgnąłem się, no"

Tak jak piszesz - mecze bez publiki to kiszka, ale ma swoje plusy
Odpowiedz cytując