kot napisał(a):

. Warto zadbać o renegocjacje kontraktu za prawdopodobnie ok. 400 tys € i nie wprowadzać jak zrobiono to ostatnio, piłkarza z wadliwie wykonaną operacją ( i to za jego pieniądze i przez jego lekarza ) na siłę, na kilka minut gry, tylko w celu odebrania sobie szansy na taką renegocjacje lub nawet rozwiązanie z nim kontraktu, w ramach istniejących przepisów ( 6 miesięcy niezdolnosci do gry od czasu przejścia do Wisły ). (...), co podpisano kontrakt z Gargułą i to PIĘCIO LETNI !!! Gdzie tu logika ? Gdzie tu sens i spójność postępowania klubu ? O .
|
Do tego wystarczy dodać Łobodzińskiego za 400 tysięcy i dziwić się czemu w Wiśle nie ma pieniędzy. Przy takim zarządzaniu siłą rzeczy być nie może. To nie jest tak,że kasy nie ma,bo jest,i to sporo tylko źle jest wydawana. Wg mnie Cupiał powinien przebudować struktury zarządcze. Przecież to jest kpina podpisywać zawodnika 29 letniego na pięć lat. To samo z słabiutkim Łobodzińskim. Jak tak czytam te liczby,lata i sumy to zastanawiam się czy Cupiał w ogóle czyta to co podpisywane jest w imieniu Wisły. Bo aż mi się wierzyć nie chce aby właściciel tak zarządzał własną spółką.