|
I połowo całkiem dobra, o drugiej należy jak najszybciej zapomnieć. Mecz wygrany +3 pkt w tabeli, to się liczy. Mankamentów było baardzo dużo, ale można to zrzucić na karb potwornie przetrzebionego składu.
Niestety, nie zgadzam się z wami, w tym że Burliga zagrał dziś dobry mecz. Był słabiutki, cienki jak polsilver. Niejaki Robert Kolendowicz jechał z nim jak chciał w 2giej połowie, a jakimiś wielkim piłkarzem nie jest. Nie ma co się oszukiwać Burliga nie jest piłkarzem, którego umiejętności predysponują do gry w zespole Mistrza Polski. Niestety, najnormalniej na świecie jest za słaby, co widać gołym okiem.
Jeszcze raz powiem - w obecnej sytuacji 3pkt baardzo cieszą.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|