|
Ech, cudownie że wygrali, jakkolwiek nie brzmi to dziwnie. Pusty stadion, brak ośmiu piłkarzy, nieuznana prawidłowa bramka, okoliczności zdecydowanie nie były sprzyjające.
Takie moje wrażenia:
Cebanu - czułem się pewniej niż w przypadku, gdy między słupkami stoi Pawełek, bronił naprawdę dobrze, widać że brakuje mu pewności.
Jop - naprawdę niezły mecz!
Boguski - fantastycznie, że wraca. Ten piłkarz to zupełnie nowa (stara) jakość w naszej grze.
Sędziowanie - ŻENADA!
Komentarz w - yyyyy, brak słów.
Ogólnie to zdobyliśmy cenne 3 punkty i spokojnie możemy czekać na transfery i mecze przygotowawcze.
Aha, Ćwielong to istny podstęp szatana, zastanawiam się czy ludzie zza Błoń nam go nie podrzucili.
|