Nie mam pojęci dlaczego można zagrać pierwszą połowę koncertowo, a drugą tak po prostu skopać. Nie owijając w bawełnę bałem się pod koniec o wynik.
Na plus:
-Marcelo - kolejny mecz który utwierdza mnie w przekonaniu, że raczej nie zagrzeje już długo miejsca w obronie u nas, wysoki obrońca, który potrafi zdobyć 6 bramek w ciągu pół sezonu to gratka dla mocnych Europejskich drużyn.
- Boguski - od pierwszego występu widać było, że Boguś czuję piłę i potrafi rozkręcić akcję(szkoda nie uznanego gola, bo jak najbardziej Rafałowi za dzisiejszy mecz się należał)
- Piotrek Brożek - dosyć solidnie w defensywie, a jeśli dodać ofensywę, to wychodzi naprawdę ładna ocena.
Po za tym dzisiaj o dziwo Jop, zagrał na poziomie który powinien prezentować przez cały czas. Mały plusik dla Burligi - nie wliczając poczynań w ofensywie, i małych potknięć pod własną bramką, całkiem nieźle jak na początkującego
Minus : właściwie tylko jeden; odpuszczenie drugiej połowy.
Mimo wielu narzekań kończymy okres 17 meczy, na pierwszym miejscu z co najmniej 5 pkt przewagi. Okres, w którym, nie ma co ukrywać kontuzje były widoczne (patrzac tylko na dzisiejszą liste kontuzjowanych w C+, można ułożyć prawi cały skład). Porażki w najważniejszych 3 meczach, wiele kontrowersji w okół Skorży, ale czy jakikolwiek inny trener może w ostatnim czasie czasie pochwalić się w ciągu 3 sezonów dorobkiem 2 mistrzostw Polski, i prowadzenia po 17 spotkaniach w trzecim
