http://wiadomosci.onet.pl/2093803,11...awno,item.html
Piękna sprawa - Zawsze zadziwiali mnie politycy jeśli chodzi o tłumaczenie różnych wtop - choroba filipińska, nawpierdalanie się jabłek,złe samopoczucie.Do dziś mistrzem był Clinton który jarał ale się nie zaciągał ale przybył mu konkurent który wd mnie deklasuje wszystkich - nie ma to jak sproszkować lek i go wciągnąć
