Piłkarz roku wiadomo. Ze względu na grę poza Polską.
Bramkarz wiadomo.
Marcelo nie ma sobie równych.
Sobol też.
Dadzą się nacieszyć młodzieńcowi z Poznania.
Tu miałem dylemat między Filipiakiem, a Małeckim. Jednak stawiam na pierwszą opcję.
Z przyzwyczajenia wybiorą Smudę, choć nic nie osiągnął.
Ostatni bastion normalności w postaci Jerzego Dudały /
http://www.youtube.com/watch?v=t_h_Pzsohdg
Borek fajnie nawija.
Z bólem serca Korona Kielce.