AgresywnyChomik napisał(a):

|
Jakos sie nie boje o to ze beda nastepne (argumenty) - tzn pilkarz typu Jirsak nie potrafiacy sie u nas odnalezc w kazdym innym klubie bedzie sie wyroznial.
|
W
słabszym może i tak.
Bardzo często jest tak, że piłkarz odradza się po przejsciu do znacznie słabszej drużyny (przypominam, w Ruchu ciśnienia nie ma nawet na puchary, u nas mistrzostwo Polski wielu nie satysfakcjonuje).
Po dwóch meczach po 90 minut w których Wtorek nic by u nas nie pokazał - od razu byś pomstował aby go dać na ławę. W Ruchu by spokojnie czakali...
Cytat:
|
Jak narazie kolejna gwiazda (nawet nie) jednej rundy.
|
Nie konsekwencja - Sobiech gra dobrze - phi, zaledwie kilka meczy.
Niedzielan gra dobrze parę meczy - dowód na to, że Skorża się mylił.
Cytat:
|
Przypominam na chwile obecna z Maciejem Skorza nawet nie jestesmy najlepsi w Krakowie.
|
A
AD Alcorcon jest lepszy od Realu Madryt...
Cytat:
|
Oboje powini byc wy***** na zbity p*** dzien po blamazu jaki sprawili, po nieszczesnym Tibilisi Wisla nie podniosla sie do dzis gdyz w decydujacych momentach Maciek podcial nam achillesy.
|
To jest problem. Historia nie zna przypadku, żeby trener nie zaliczył poważnej wpadki, co najmniej raz na rok...
Po każdym blamażu wywalałbyś trenera, mielibyśmy więc co pół roku nową koncepcję, nową taktykę . Zresztą z tego słyną polscy prezesi. M.in dlatego polska piłka klubowa ma takie notowania jakie ma...
Cytat:
|
Jestem nauczony tak ze jesli manager przynosi firmie straty to znaczy ze popelnia bledy jesli bledow nie jest w stanie odpowiedno przykryc (a nasz krasomowca sie juz wypstrykal i zaczyna zwalac na innych) to jest slaby i nie powinien byc tam gdzie jest - to sa moje refleksje.
|
Akurat odnośnie strat, to kiepski argument.
Wygrane derby, premia od Canal+, PZPN i sponorów: 0 zł.
Wygrana z Legią, premia od Canal+, PZPN i sponorów: 0 zł.
Wygrana z Lechem, premia od Canal+, PZPN i sponorów: 0 zł.
Zdobycie Mistrzostwa Polski premia od Canal+, PZPN i sponorów: kilka milionów.
Oczywiście, nie twierdzę że nie robią wrażenia na mnie te porażki. Pamiętam też o Levadii... Nie uważam Skorży za geniusza, nie planuje wytatuować sobie jego podobizny na piersi...
Poczekałbym jednak z jego wywaleniem i obrażaniem do następnych pucharów... Jeśli po raz drugi się ośmieszymy - chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, że należy go wypie^^olić.