Zwierze napisał(a):

|
2. Czy ktoś z zarządu to potwierdził, tzn że jesteśmy na minusie i musimy sprzedawać?
|
Wilczek. Poza tym nie trzeba być ekspertem w w tych sprawach bo są to rzeczy oczywiste.
Skoro Poznaniacy stracili niecałe 14 mln zł (puchary, gra we Wronkach, niechęć sponsorów do reklamy na tymże pastwisku itd) to można jedynie domniemać ile straciła Wisła.
Można rzec że nie dużo w porównaniu z 3 bańkami, które Filipiak chce wydać na transfery chcąc zrobić prawdziwą furorę na Polskim podwórku i w pucharach ale jednak.
Marcelo z zamkniętymi oczami poradziłby sobie w solidnym klubie i zapewne nie chodzi o brak ofert.
To jest chłop z innej bajki, poza tym jestem pewien że nie jedzie na pełnych obrotach.
Tylko na takich, które starczają na Polską ligę.
Problem tkwi w tym czy klub zdecyduje się go sprzedać chcąc zapchać w jakimś stopniu dziurę budżetową czy jednak go zostawią co będzie równoznaczne z dużym powiększeniem szans Wisły na Mistrzostwo.
Sobol, Głowa czy Marcelo to 40% siły rażenia Wisły.
I wierze że wybiorą drugą opcję, mając na uwadze że sam Marcelo chciałby chociaż do końca sezonu całować herb Wisły po zdobyciu gola.