Cholera
Kupując Jirsaka niektórzy widocznie myśleli, że będziemy mieć nowego Rosickiego albo coś

Jirsak dostawał szansę u Skorży - przypomnę chociażby jesień ubiegłego sezonu. NIe został ani świetnym playmakerem, na def. pomocnika jest za słaby fizycznie, ani nie okazał sie zbawcą Wisły, który mógłby wieść czołową rolę w klubie. Być może gdy wróci do czeskiej ligi chłopak sie odbuduje i pokaże wysoką klasę, ale w Wiśle mając okazje do pokazania się ostatecznie nie przekonał przynajmniej mnie, że jest zawodnikiem mającym plac w I składzie.