Gordian napisał(a):

1 grudnia do kin wchodzi Avatar wprost od Camerona. Film niespodzianka. Na ogół jestem obeznany w zapowiedziach i premierach. Ten jednak mi, umknął jakoś. Przed wczoraj widziałem zwiastun w TV i szczęka mi opadła do podłogi. Twórcy zapowiadają, że będzie to największy przełom w kinematografii od czasów wprowadzenia dźwięku w filmach. Kto jeszcze nie widział trailera, to lookać w link:
http://www.youtube.com/watch?v=cRdxXPV9GNQ
Na koniec dodam, że jego koszt to 237 mln dolców. Polacy nakręcili by za to z 80 superprodukcji :d
|
Nie wiem jak mógł Ci umknąć, bo o tym filmie jest głośno od kiedy go robią. Równolegle powstaje gra komputerowa, która w połączeniu z filmem ma być unikatowym przeżyciem. Film oczywiście nawet w Polsce będzie pokazywany w 3D. W kinach w okolicach świąt. Nawet South Park zdążył już sparodiować ten film jako Dancing with smurfs Cartmana

. Ogólnie film ma szansę być nowymi Gwiezdnymi Wojnami, ale niczym więcej. Ot taka sztampowa, choć epicka, bajeczka, która jest porywająca na tej samej zasadzie, co Król Lew. Nie skreślam filmu, wręcz przeciwnie- bardzo na niego czekam, ale lojalnie uprzedzam, że jest to sci-fi z gatunku Gwiezdnych wojen, a nie Odysei kosmicznej, czy Brazil.