Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4051
Stary 10.12.2009, 00:44
Wiadomo, że trudno bronić czyichś wyzwisk, jednak pamiętajmy że Małecki to piłkarz zupełnie innego typu niż "ksiądz" Boguski (na pewno nie taki spokojny). Zresztą, sam byłem ministrantem i wielokrotnie graliśmy w nogę na proboszczowskiej łące pod kościołem. Czasem jakaś chol... poleciała, ale obywało się bez większych złośliwości. Innym razem obserwowałem mecz księży i policjantów, i graczom z obydwu stron zdarzało się zakląć, zwłaszcza po nieudanym zagraniu czy straconej bramce. Piłka to emocje - chodzi jednak o to, by nie poniżać innych i - zwłaszcza PO meczu - nie wdawać się w polemiki, które pewni dziennikarze wykorzystają przeciw zawodnikowi.
Odpowiedz cytując