|
Senior Member
Offline
|
#3739

10.12.2009, 00:11
|
royalmichael napisał(a): 
Źle zostały odczytane moje intencje 
Bardzo dobrze, że Cupiał nie wdaje się w polemikę z dziennikarzami tylko się zastanawiam kiedy ostatni raz to miało miejsce bo niektóry mają cytaty w podpisach.
|
Cytat:
Właściciel Wisły Kraków przerywa milczenie
Bogusław Cupiał od ponad 10 lat jest właścicielem Wisły Kraków. W tym czasie "Białej Gwieździe" ani raz nie udało się awansować do elitarnych rozgrywek, jakim jest Liga Mistrzów. Mimo, że właściciel Tele-Foniki zainwestował już 120 milionów złotych, nie zamierza zrezygnować ze swoich marzeń. O tym i o innych sprawach opowiada na łamach "Przeglądu Sportowego", przerywając długie milczenie, gdyż biznesmen z Myślenic nie należy do ludzi, którzy pchają się na afisz.
Zapytany o to, jak smakuje ostatni tytuł, odparł: - Używając terminologii gastronomicznej jest to wspaniały deser, który bardzo mi smakuje... Niezapomniane przeżycie jak każdy tytuł zdobywany przez mój zespół. Wspaniała oprawa na stadionie, radość 18 tysięcy kibiców dumnie wznoszących symbole klubowe a następnie wielka feta na krakowskim rynku. Piękne chwile dla których warto ponosić liczne wyrzeczenia ... Chciałoby się je przeżywać regularnie co roku. Chociaż to tylko sport, który jest nieprzewidywalny, wierzę w kolejne sukcesy. Tak w klubie jak i w Grupie TELE-FONIKA walczymy o najwyższe cele. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do odniesienia tego sukcesu.
Nie mogło zabraknąc pytania o Ligę Mistrzów, do której Wisła puka bezskutecznie od wielu lat.
- Niektórzy sugerują mi abym zainwestował szybko kilka czy kilkanaście milionów euro i kupił bardzo drogich, doświadczonych czterech czy pięciu zagranicznych zawodników. Słysząc takie sugestie zapraszam "podpowiadaczy" aby dołączyli się do finansowania klubu. Muszę działać odpowiedzialnie, a nie słuchać tylko podpowiedzi i wydawać pieniądze. Byłoby świetnie, gdyby udało nam się awanasować do LM. Bardzo cenię młodego trenera, Macieja Skorżę i dyrektora sportowego Jacka Bednarza. Liczę na ich pracę, ambicje, pomysłowość. Wiadomo, że szukamy nowych graczy. Trzeba to wszystko dobrze przemyśleć i poukładać. To duże wyzwanie dla zarządu i sztabu szkoleniowego. Oczywiście niezwykle ważne jest szczęście w losowaniu do gier eliminacyjnych Ligi Mistrzów - powiedział Cupiał.
Właściciel Wisły zapewnił jednocześnie, że na razie nie zamierza sprzedawać klubu, co powinno uspokoić sympatyków mistrza Polski, bowiem nie tak dawno pojawiały się takie sugestie w różnych mediach.
- Kochałem Wisłę, kiedy byłem jej kibicem i kocham dzisiaj, bo to jest mój klub. Jestem człowiekiem odpowiedzialnym i nie ma mowy, abym nagle wycofał się z klubu. Jeżeli to kiedyś nastąpi, nie zostawię klubu bez alternatywnej koncepcji funkcjonowania. Z drugiej strony prawdą jest, że zostałem właścicielem Wisły nie po to, aby osiągać realne zyski, ale po to, aby zrealizować własne, niestety bardzo kosztowne, marzenia oraz z potrzeby zrobienia czegoś dobrego dla lokalnej społeczności - zakończył właściciel Wisły i Tele-Foniki.
|
z początku 2008
Ostatnio edytowane przez element : 28.12.2009 o godz. 16:11.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
|
|